Żona kupuje angielskie czasopisma

od marca mieszkam razem z moją żoną i dziećmi w Londynie. Małżonka niezbyt chciała opuszczać Polskę, ale dostałem tutaj o wiele lepszą posadę niż w Polsce. Decyzja była więc oczywista. Z tym, że Agacie musi być teraz bardzo ciężko, bo mnie nie ma całymi dniami w domu. Żona natomiast opiekuje się dziećmi i domem. Z pewnością nie jest jej łatwo, bo praktycznie została sama z dwojgiem małych dzieci w obcym miejscu. Ja przynajmniej przez pierwsze kilka miesięcy muszę absolutnie poświęcić się pracy, ponieważ jest to okres próbny i jeśli tylko coś zrobię nie tak, na pewno natychmiast by mnie zwolnili. Też jest mi trudno, ale przynajmniej czuję, że coś robię. No i co najważniejsze, bardzo dobrze znam język. To sprawia, że czuję się tutaj pewnie i swobodnie. Natomiast moja żona nigdy nie uczyła się angielskiego, potrafi mówić tylko po niemiecku. Jeszcze kilka miesięcy temu umiała w tym języku zaledwie parę najbardziej podstawowych zwrotów. Teraz udało jej się trochę podszkolić. Oczywiście najbardziej skuteczna jest praktyka. Żona uczy się angielskiego robiąc zakupy. Pomagają jej w tym również angielskie czasopisma, które zaczęła namiętnie czytać. Ku mojemu zdziwieniu najbardziej polubiła czasopisma. Mnie to bardzo odpowiada, gdyż jest to moja ulubiona gazeta.

This entry was written by FreeS , posted on Thursday October 31 2013at 11:10 am , filed under Bez kategorii and tagged , . Bookmark the permalink . Post a comment below or leave a trackback: Trackback URL.

Leave a Reply